niedziela, 28 września 2014

HIT i KIT od Nivea.

Dzisiaj, chciałam się z Wami podzielić moją opinią na temat dwóch kosmetyków z serii Nivea. :) 






Na pierwszy ogień idzie Nivea pure effect ALL-IN-1, ŻEL- PEELING- MASKA.



Skład: Aqua, Kaolin, Glycerin, Alcohol Denat, Polyethylene, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Magnolia Officinalis Bark Extract, Xanthan Gum, Potassium Cetyl Phosphate, Hydrogenated Palm Methylparaben, Probylparaben, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Parfum, CI 77891, CI 42090.

Jak twierdzi producent działa natychmiast, dzięki swojej wielozadaniowej formule wzbogaconej aktywnym ekstraktem z magnolii:
- usuwa zanieczyszczenia,
- peelingujące drobinki pomagają odblokować pory i oczyścić skórę z wągrów
- produkt może być używany jako maska. Pozostawiony na kilka minut na twarzy, zapobiega błyszczeniu się skóry i matuje na długi czas,
- antybakteryjne właściwości pomagają zwalczać bakterie, powodujące powstawanie pryszczy,
- delikatna formuła, nie podrażnia skóry.


Jestem zdecydowanie na tak! Spełnia wszystkie punkty wymienione wyżej przez producenta. Jest to świetny produkt, za niewielką cenę ( ok, 14 zł za 150 ml) który oczyszcza skórę. 
Z powodu takiego że nie mam zbyt dużo czasu nakładam go 2 -3 razy w tygodniu jako maska i świetnie się sprawdza. Po zmyciu i wysuszeniu moja skóra jest gładka i miła w dotyku. Dzięki temu moja skóra jest mniej świecąca i mniej się przetłuszcza. Uwielbiam nakładać makijaż po zrobieniu maski, bo skóra jest wtedy oczyszczona. 
Mimo tego, że jest to wszystko do wszystkiego i wszystkich -3w1- to sprawdza się bardzo dobrze, ma fajną konsystencję i zapach.
 Jest bardzo wydajny. Dlatego jest to mój HIT :)



Jak już możecie się domyśleć, skoro jest HIT, to będzie i KIT którym jest:



 NIVEA pure effect MATT BEAUTY- matujący krem nawilżający+ lekki podkład.

Zdaniem producenta: 
Działa na dwa sposoby:
1. Wzbogacony w aktywny ekstrakt z magnolii, intensywnie nawilża i matuje skórę, a lekka formuła szybko się wchłania. 
2. Formuła z barwnymi pigmentami dostosowuje się do naturalnego koloru skóry, dzięki czemu wyraźnie wygładza cerę i poprawia jej wygląd. 

Skład: Aqua, Glycerin, Distarch Phosphate, Alcohol Denat., Cyclomethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Myristyl Myristate, Octyldodecanol, Tocopheryl Acetate, Maris Sal, Aluminum Chlorohydrate, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Sodium Carbomer, BHT, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Benzyl Alcohol, Limonene, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Parfum, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77007.

Zachęcona promocją zakupiłam go jakiś czas temu wraz z Nivea opisanym wyżej. Ponieważ to były bardzo szybkie zakupy, nie zdołałam nawet sprawdzić jak wygląda po otwarciu. Byłam przekonana, że sprawdzi się równie dobrze, jak mój matujący krem który używam pod makijaż. A tutaj miałam jeszcze dodatkową nadzieje że nie będę musiała używać przez jakiś czas fluidu tylko nałożę krem i wszystko będzie w porządku.
Moje rozczarowanie przyszło dopiero w chwili gdy w domu sprawdziłam jak on tak naprawdę wygląda.



Naturalny odcień jest tak ciemny, że nie wiem czy komukolwiek by pasował.
W momencie nakładania go na twarz, bardzo szybko wysycha, nawet nie da się go porządnie rozsmarować. Zostawia smugi i ślady. Nie matuje, skóra po nim świeci się jeszcze bardziej niż przedtem. Jest to zdecydowanie najgorszy krem z jakim miałam okazję spotkać się do chwili obecnej.
Jego cena to ok 13 zł za 75 ml. 
Jedynym plusem tego produktu jest zapach.
Nie wiem co z nim zrobić, dlatego leży schowany głęboko w półce, a niebawem trafi do kosza.

Podsumowując:
ALL IN 1 jest zdecydowanym HITEM,
a Matt Beauty KITEM.

                       



4 komentarze:

  1. Nie miałam okazji używac żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli chodzi o 3 w 1 to warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sobie kupiłam scrub z Nivea, chyba nawet z tej samej serii. Jeszcze nie używałam, ale ciekawa jestem jak się sprawdzi. Krem matujący faktycznie jest potwornie ciemny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zdecydowanie za ciemny.
      Nie wiem dla kogo jest to naturalny odcień :)

      Usuń